1. Serdeczna Matko, Opiekunko ludzi,
Niech Ciê p³acz sierot do lito¶ci wzbudzi!
Wygnañcy Ewy do Ciebie wo³amy,
Zlituj siê zlituj, niech siê nie tu³amy.
2. Do kogó¿ mamy wzdychaæ, nêdzne dziatki?
Tylko do Ciebie, ukochanej Matki,
U której serce otwarte ka¿demu,
A osobliwie nêdz± strapionemu.
3. Zas³u¿yli¶my, to prawda przez z³o¶ci,
By nas Bóg kara³ rózg± surowo¶ci:
Lecz kiedy Ojciec rozgniewany siecze,
Szczê¶liwy, kto siê do Matki uciecze.
4. Ty masz za sob± najmilszego Syna,
Snadnie Go Twoja przejedna przyczyna:
Gdy Mu przypomnisz, jako¶ Go karmi³a,
£atwo Go sk³onisz o Matko przemi³a.
5. Dla Twego Serca wszystko Bóg uczyni,
Daruje plagi, choæ cz³owiek zawini:
Jak Ciê, cna Matko, nie kochaæ serdecznie,
Gdy siê skryæ mo¿em pod Twój p³aszcz bezpiecznie.
6. Ratuj nas, ratuj, Matko ukochana,
Zagniewanego gdy zobaczysz Pana:
Mieczem przebite pokazuj 1Mu serce,
Gdy Syna na krzy¿ wbijali morderce.
7. Dla tych bole¶ci, które¶ wycierpia³a,
Kiedy¶ pod krzy¿em Syna Swego sta³a,
Bóg nam daruje, by¶my nie cierpieli,
Co¶my wytrzymaæ za z³o¶æ nasz± miel1.
|